|
Poranne nastroje utrzymywały się przez cały dzień |
|
|
|
|
Wpisał Dariusz Pilich
|
|
Wtorek, 26 Styczeń 2010 15:15 |
|
Indeks IFO mile zaskoczył Dzisiejsza sesja europejska, wbrew pozorom, nie przyniosła zbyt wielkich zmian na głównej parze walutowej. Większość ruchu spadkowego odbyła się pod koniec sesji azjatyckiej, kiedy to na rynek napłynęła informacja o obniżeniu perspektywy ratingu dla Japonii przez agencję S&P. W efekcie kurs EUR/USD zanotował spadek do okolic 1,4070. Później udało się jedynie symbolicznie powiększyć ten dołek, a chwilę po godzinie 16:00 znajdowaliśmy się ponownie w pobliżu 1,4070. Niewiele wniosły również opublikowane rano dane o indeksie IFO z Niemiec, który zanotował nieco większy wzrost niż tego oczekiwano i wyniósł 95,8 pkt. Lepsze dane z Polski Negatywny wpływ porannych informacji o decyzji S&P na polską walutę utrzymywał się przez cały dzisiejszy dzień. Praktycznie tylko na krótki okres czasu pary złotowe przesunęły się niżej. Czasowe umocnienie naszej waluty było wywołane lepszymi od oczekiwań danymi o dynamice sprzedaży detalicznej, która wyniosła 7,2% r/r (spodziewano się 6%). Ponadto okazało się, że stopa bezrobocia wyniosła zgodnie z oczekiwaniami 11,9%. Jednak mimo wszystko kursy EUR/PLN i USD/PLN pod koniec sesji europejskiej znajdowały się wysoko. W pierwszym przypadku były to okolice 4,0940, a w drugim okolice 2,9120. Dariusz PilichFMC Managementwww.fmcm.pl |
|
Niewykorzystana szansa na umocnienie euro |
|
|
|
|
Wpisał Dariusz Pilich
|
|
Poniedziałek, 25 Styczeń 2010 15:21 |
|
Zwrot akcji w ciągu sesji Początkowe dobre nastroje, które pojawiły się dzięki doniesieniom o znacznym popycie na greckie obligacje skarbowe (rząd Grecji zdecydował się na wyemitowanie 5-letnich obligacji skarbowych w celu zgromadzenia dodatkowych funduszy), pomogły we wzrostach głównej pary, której kurs dotarł do poziomu 1,4194. Jednak od tego momentu inwestorzy zaczęli sprzedawać wspólną walutę. Po południu okazało się, że sprzedaż domów na rynku wtórnym wyniosła 5,45 mln, a nie jak wskazywały prognozy 5,9 mln, jednak mimo to umocnieniu uległa waluta amerykańska. W efekcie pod koniec sesji kurs EUR/USD znajdował się w okolicach poziomu 1,4140. PKB w tym tygodniu Dzisiejszy dzień dobrze zapowiadał się na parach złotowych. Od rana złoty umacniał się zarówno do euro jak i do dolara, przez co niektórzy inwestorzy nabrali nadziei, że ostatnie wzrosty to jedynie ruch korekcyjny. Niestety końcówka sesji przyniosła rozczarowanie, ponieważ wraz ze słabnięciem euro, słabł również złoty. Ostatecznie kurs EUR/PLN wynosił po godzinie 16:00 4,0760, a USD/PLN 2,8830. Warto ponadto wspomnieć, że dziś napłynęła informacja, iż dane szacunkowe dotyczące polskiego PKB za IV kw. 2009 roku zostaną opublikowane 28 stycznia. Dariusz PilichFMC Managementwww.fmcm.pl |
|
|
Kolejny raz problem ratingów |
|
|
|
|
Wpisał Dariusz Pilich
|
|
Wtorek, 26 Styczeń 2010 07:59 |
|
Tym razem Japonia Mimo wczorajszych prób powrotu kursu EUR/USD ponad poziom 1,42 oraz słabszych od oczekiwań danych dotyczących sprzedaży domów na rynku wtórnym w USA, to waluta amerykańska zyskała na wartości. Było to widoczne szczególnie w sesji azjatyckiej, kiedy kurs zanotował spadek pod poziom 1,41. Było to związane z obniżeniem perspektywy ratingu dla Japonii przez agencję ratingową S&P. Warto przypomnieć, że ostatnia aktywność agencji ratingowych skończyła się dynamicznym osłabieniem ryzykownych aktywów. Aktualnie kurs EUR/USD wynosi 1,4087. Reakcja złotego Nawet biorąc pod uwagę fakt, że Japonia nie jest krajem regionu Europy Środkowo-Wschodniej, to polska waluta zareagowała na wiadomość o decyzji agencji S&P. Z okolic 4,0650 kurs EUR/PLN wzrósł w pobliże 4,10, a para USD/PLN zanotowała wzrost z 2,8670 do 2,9110. Obecnie złoty odzyskuje część sił, dzięki czemu kursy obniżają się, ale dziś kluczową rolę będą odgrywały publikacje makro i to od nich będzie zależał przebieg dzisiejszej sesji na złotym. RPP raczej nie zmieni stóp W dniu dzisiejszym na rynek napłynie kilka istotnych publikacji. Pierwsze z nich pojawią się o godzinie 10:00 i będą pochodziły z Niemiec oraz Strefy Euro. Poznamy wówczas z jednej strony poziom indeksu IFO (spodziewany jest odczyt na poziomie 95,1 pkt, poprzednio 94,7 pkt), a z drugiej saldo rachunku bieżącego, które ma wynieść -3,5 mld EUR (poprzednio -4,6 mld). Ponadto o tej samej godzinie pojawią się dane dotyczące polskiej gospodarki. Opublikowana zostanie stopa bezrobocia (ma wynieść 11,9%, czyli nieco więcej niż poprzednie 11,4%), a także dynamika sprzedaży detalicznej, która ma nieznacznie spaść z 6,3% r/r do 6%. Z kolei po południu napłyną dane ze Stanów Zjednoczonych o indeksie zaufania konsumentów (oczekiwania rynkowe wskazują na jego wzrost z 52,9 pkt poprzednio, do 53,5 pkt obecnie). Ponadto w trakcie sesji poznamy decyzję RPP w sprawie stóp procentowych, ale tutaj nie należy oczekiwać żadnych niespodzianek, dlatego stopy powinny pozostać na poziomie 3,5%. Dariusz PilichFMC Managementwww.fmcm.pl |
|
Ważne wydarzenia makro w USA |
|
|
|
|
Wpisał Dariusz Pilich
|
|
Poniedziałek, 25 Styczeń 2010 07:51 |
|
Euro tylko nieco mocniejsze Końcówka piątkowej sesji na głównej parze walutowej miała dość dynamiczny przebieg. Kurs EUR/USD odbił się od okolic poziomu 1,41 i zanotował szybki wzrost w okolice 1,42, a następnie nieco wolniejszy spadek do 1,4125. Dzisiejszy poranek nie przyniósł zbyt wielkich zmian w ogólnej sytuacji, ponieważ aktualnie znajdujemy się w pobliżu 1,4140. W tym tygodniu znaczącą rolę odegrają wydarzenia makro takie jak m.in.: wybór przewodniczącego FED, decyzja w sprawie stóp procentowych w USA, czy wstępny odczyt dynamiki PKB za IV kw. za oceanem i to właśnie na tych wydarzeniach będzie skupiona uwaga inwestorów. Bez wyraźnej korekty na złotym Miniony tydzień okazał się bardzo słaby jeśli chodzi o polską walutę. Złoty wyraźnie stracił na wartości zarówno do euro jak i do dolara, a poniedziałkowy poranek to jedynie niewiele niższe kursy par złotowych. W najbliższych dniach trudno spodziewać się jakiejś nagłej zmiany nastrojów inwestorów, które będą w dużej mierze zależały od wydarzeń zagranicznych, choć warto zwrócić uwagę, że pojawią się także dane z polskiej gospodarki. Niestety mogą one nie odegrać zbyt znaczącej roli w kształtowaniu się kursów par złotowych w tym tygodniu. Obecnie kurs EUR/PLN wynosi 4,0790, a USD/PLN 2,8850. Rynek nieruchomości za oceanem Początek nowego tygodnia przyniesie inwestorom jedynie jedną istotną publikację makro, która pojawi się dopiero o godzinie 16:00. Poznamy wówczas dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym w USA. Spodziewany odczyt to 5,9 mln, czyli znacznie słabiej niż poprzednie 6,54 mln. Jeśli rzeczywiście pojawi się aż tak niski odczyt, to może on wywołać osłabienie waluty amerykańskiej. Znacznie więcej ciekawych wydarzeń będzie miało miejsce dopiero w kolejnych dniach. Dariusz PilichFMC Managementwww.fmcm.pl |
|