forex trading logo















Panel logowania



Home
Forex - Rynek walutowy, giełda walutowa krok po kroku. Kurs forex, komentarze,analizy,sygnały forex
Trichet znów pomaga dolarowi PDF Drukuj Email
Wpisał Dariusz Pilich   
Czwartek, 14 Styczeń 2010 15:10
Kolejne nieudane wybicie w górę Otwarcie dzisiejszej sesji europejskiej było całkiem pozytywne. Mimo wczorajszego cofnięcia na głównej parze dziś kurs powrócił na wyższe poziomy i była szansa na dalsze wzrosty. Jednak jeszcze przed południem niedźwiedzie pokazały, że nie dopuszczą do tego tak łatwo, a kurs zanotował spadek w okolice 1,45. Nie pomogły lepsze od oczekiwań dane o produkcji przemysłowej w Strefie Euro, która spadła o 7,1% r/r, a nie o 8,5%. Popołudnie przyniosło wprawdzie słabe dane z USA, gdzie liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła do 444 tys. (choć oczekiwano 437 tys.), a dynamika sprzedaży detalicznej wyniosła -0,3% m/m (spodziewano się 0,5%), ale towarzysząca tym publikacjom wypowiedź Jean Claude Trichet’a o potrzebie silnego dolara przeważyła, przez co para EUR/USD pogłębiła spadki i znalazła się na poziomie 1,4470. Do końca sesji obserwowaliśmy jeszcze sporą zmienność, ale ostatecznie kurs wynosił 1,4477. Mieszane nastroje na złotym Początek sesji sprzyjał umacnianiu polskiej waluty. Zarówno para EUR/PLN jak i USD/PLN przesuwały się coraz niżej, co w przypadku pierwszej z nich skutkowało ustanowieniem nowego minimalnego poziomu w ciągu ostatniego roku. Niestety pogorszenie nastrojów na głównej parze wpłynęły na zmianę podejścia inwestorów również do złotego, przez co zaczęliśmy wracać ponad poziomy otwarcia. Dodatkowo nie pomogły dane z Polski, które napłynęły po południu – inflacja CPI wyniosła 3,5% r/r, a nie jak się spodziewano 3,6%. W rezultacie pod koniec sesji europejskiej nasza waluta traciła na wartości, a kursy EUR/PLN i USD/PLN kształtowały się odpowiednio na poziomie 4,0597 oraz 2,8038. Dariusz PilichFMC Managementwww.fmcm.pl
 
Sytuacja gospodarcza w USA zgodna z oczekiwaniami PDF Drukuj Email
Wpisał Dariusz Pilich   
Czwartek, 14 Styczeń 2010 07:44
Byki się nie poddają Opublikowany wczoraj wieczorem raport o stanie amerykańskiej gospodarki (Beżowa księga) nie zaskoczył mocno inwestorów. Znalazły się w nim stwierdzenia sugerujące, że sytuacja gospodarcza w większości regionów ulega w dalszym ciągu stopniowej poprawie, ale problemem nadal pozostaje rynek pracy, gdzie sytuacja jest słaba. Zwrócono również uwagę na niewielką poprawę na rynku nieruchomości oraz niewielką presję inflacyjną. Generalnie takiego opisu można się było spodziewać, dlatego nie miał on większego wpływu na zachowanie rynku walutowego. Dziś rano kurs EUR/USD znajduje się w okolicy poziomu 1,4540, a spora ilość publikacji zaplanowanych na dzień dzisiejszy może powodować podwyższoną zmienność. Złoty dalej zyskuje Mimo nocnego cofnięcia na głównej parze walutowej złoty pozostaje mocny. Widać zarówno na parze EUR/PLN jak i USD/PLN, ponieważ ich kursy utrzymały się wczoraj blisko dziennych minimów. Z kolei dzisiejszy poranek przynosi dalszy ciąg aprecjacji naszej waluty, dzięki czemu na EUR/PLN znajdujemy się obecnie na poziomie 4,0370, a na USD/PLN na 2,7770. Jeśli dobre nastroje będą się utrzymywały w ciągu dnia, to nie można wykluczyć pojawienia się nowych lokalnych poziomów minimalnych. Większa dawka emocji Dzisiejszy dzień przyniesie nieco więcej informacji niż dotychczasowe sesje w tym tygodniu. O godzinie 11:00 napłyną dane o dynamice produkcji przemysłowej w Strefie Euro. Spodziewany odczyt to -8,5% r/r, podczas gdy poprzednio wyniosła ona -11,1%. Następnie o 13:45 poznamy decyzję Europejskiego Banku Centralnego w sprawie stóp procentowych. Tutaj nie należy oczekiwać zmian w dotychczasowym podejściu do polityki monetarnej, dlatego najprawdopodobniej stopy procentowe pozostaną na poprzednim poziomie 1%. Godzina 14:00 przyniesie inwestorom publikację danych dotyczących inflacji CPI w Polsce. Rynek spodziewa się, że wyniesie ona 3,6% r/r, czyli wzrośnie z poprzednich 3,3%. Następnie o godzinie 14:30 pojawi się grupa danych z USA oraz konferencja prasowa EBC, na której Jean Claude Trichet przedstawi uzasadnienie decyzji o poziomie stóp. Dane zza oceanu będą dotyczyły z jednej strony rynku pracy, czyli poznamy liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (ma wzrosnąć do 437 tys. z poprzednich 434 tys.), a z drugiej strony dynamikę sprzedaży detalicznej. Inwestorzy oczekują, że wzrost sprzedaży nieco spowolni, a dynamika wyniesie 0,5% m/m (poprzednio 1,3%).  Dariusz PilichFMC Managementwww.fmcm.pl
 
W dalszym ciągu spokój PDF Drukuj Email
Wpisał Dariusz Pilich   
Środa, 13 Styczeń 2010 07:45
Konsolidacja na EUR/USD Na rynku nadal utrzymują się wczorajsze nastroje, czyli główna para walutowa pozostaje w przedziale 1,4450 – 1,4510. Wprawdzie w trakcie sesji amerykańskiej pojawiła się próba wybicia ponad ostatnie szczyty, ale niedźwiedzie do tego nie dopuściły. Aktualnie kurs znajduje się lekko poniżej poziomu 1,45. Dziś ponownie będzie brakowało impulsów zewnętrznych do zawierania większych transakcji, choć być może Beżowa Księga stanie się takim impulsem i chociaż wieczorem zobaczymy trochę więcej zmienności. Złoty zależny od nastrojów globalnych Stabilizacja głównej pary walutowej sprzyja uspokojeniu sytuacji na parach złotowych. Wczorajsze wyskoki ponad poziomy oporu na EUR/PLN i USD/PLN ostatecznie nie były kontynuowane, a kursy powróciły na niższe poziomy. Obecnie pierwsza para znajduje się na 4,0750, a druga na 2,8107. Aktualnie losy złotego są powiązane z nastrojami globalnymi, co było widać chociażby po wczorajszej reakcji par złotowych na wiadomość z Chin, dlatego to od inwestorów zagranicznych będzie zależało, czy nasza waluta będzie kontynuowała trend aprecjacji, czy nastąpi zmiana kierunku. Stan gospodarki USA W trakcie dzisiejszej sesji europejskiej nie pojawią się żadne nowe istotne dane, które mogłyby wpłynąć na główną parę walutową lub złotego. Jednak wieczorem polskiego czasu, o godzinie 20:00, w USA zostanie opublikowana Beżowa Księga, czyli raport o stanie gospodarki. Poprzednio znalazły się w nim stwierdzenia wskazujące, że sytuacja w części sektorów cały czas ulega poprawie, ale w niektórych nadal jest kiepsko. Jeśli obecny raport będzie nieco bardziej optymistyczny, to może on pozytywnie wpłynąć na dolara. Dariusz PilichFMC Managementwww.fmcm.pl
 
Euro zyskało mimo braku danych PDF Drukuj Email
Wpisał Dariusz Pilich   
Środa, 13 Styczeń 2010 15:09
Nowe lokalne szczyty Dzisiejsza sesja europejska, mimo porannej niepewności, stała pod znakiem głównie umacniania wspólnej waluty. Inwestorzy już trzecią sesję walczyli z oporem na poziomie 1,4540 i dziś udało się go  w końcu pokonać. Wywołało to nieco większą falę wzrostów, która doprowadziła parę EUR/USD do okolic 1,4580. Później mieliśmy okres większej zmienności na tych poziomach, ale ostatecznie pojawiła się korekta. Na rynek nie napływały żadne istotne dane, dlatego była to walka czysto techniczna. Do końca sesji europejskiej przewagę utrzymywały niedźwiedzie, dlatego tuż po godzinie 16:00 kurs EUR/USD wynosił 1,4545. Ponownie bliżej minimum Z samego rana niepewność panowała również na parach złotowych, ponieważ kursy zaczęły ponownie zbliżać się do wczorajszych maksimów. Jednak poprawa nastrojów na głównej parze oraz odrabianie strat przez polską giełdę pomogło naszej walucie w powrocie do trendu aprecjacyjnego. Dzięki temu para EUR/PLN znalazła się w pobliżu poziomu 4,05, który jest istotnym wsparciem, a jego przebicie da nadzieje na mocniejsze spadki. Z kolei na parze USD/PLN przebiliśmy ostatnie minimum i kurs znalazł się na poziomie 2,7839. Jeśli w sesji amerykańskiej nie pojawią się żadne zaskakujące ruchy, to pary złotowe mają szanse na utrzymanie tych niskich poziomów. Dariusz PilichFMC Managementwww.fmcm.pl
 
Niespodziewana decyzja Chin PDF Drukuj Email
Wpisał Dariusz Pilich   
Wtorek, 12 Styczeń 2010 14:59
Traciły waluty surowcowe W dniu dzisiejszym na rynku panowały mieszane nastroje. Na głównej parze walutowej w trakcie sesji obserwowaliśmy zmiany w trendzie bocznym, ale przy podwyższonej zmienności, co mogło wielu inwestorów wprawić w zakłopotanie. Po części odpowiedzialna za to była wiadomość, która pojawiła się tuż po południu, mówiąca iż Chiński Bank Centralny podniesie stopę rezerw obowiązkowych. W reakcji na tę informację szczególnie waluty związane z surowcami zaczęły tracić na wartości, ponieważ ta podwyżka może skutkować nieco wolniejszą poprawą gospodarczą na świecie. Dużo mniejsze znaczenie miały natomiast opublikowane dane o bilansie handlowym USA, gdzie odnotowano pogłębienie deficytu. Ostatecznie, po sporych wahaniach, kurs EUR/USD znalazł się na poziomie 1,4510. Złoty bronił się przed stratami Polska waluta nie może zaliczyć dzisiejszego dnia do udanych. Praktycznie od samego rana obserwowaliśmy deprecjację złotego, która wynikała z korekty na głównej parze. W efekcie kurs zarówno USD/PLN jak i EUR/PLN wzrastały, co w przypadku tej drugiej oznaczało pokonanie oporu na poziomie 4,0770. Jednak po południu, mimo kiepskich nastrojów na giełdzie oraz dzięki wzrostom pary EUR/USD, nasza waluta odzyskała część sił. Pod koniec sesji europejskiej kurs EUR/PLN wynosił 4,0727, a USD/PLN 2,8064. Daje to nadzieje, że osłabienie złotego nie będzie się dalej powiększało. Dariusz PilichFMC Managementwww.fmcm.pl
 
« PoczątekPoprzednia12345678910NastępnaOstatnie »

Strona 7 z 60

osób online

Naszą witrynę przegląda teraz 2 gości 

feed-image Feed Entries


Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: Joomla 1.5 Template, what is hotlink. Valid XHTML and CSS.


Warning: readfile() [function.readfile]: php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known in /home1/pobieram/public_html/forexonline/index.php on line 93

Warning: readfile(http://www.wmlink.larkis.info/linki.php?id=5) [function.readfile]: failed to open stream: php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Name or service not known in /home1/pobieram/public_html/forexonline/index.php on line 93