|
Spokojna sesja na rynku walutowym |
|
|
|
|
Wpisał Dariusz Pilich
|
|
Poniedziałek, 11 Styczeń 2010 15:01 |
Konsekwencje piątkowego wzrostu Główna para walutowa kontynuowała dziś piątkowy ruch umacniający wspólną walutę, dzięki czemu kurs EUR/USD zanotował wzrost nawet ponad 1,4540. Jednak brak istotnych publikacji makro, a także innych informacji oraz wypowiedzi spowodował, że inwestorom zabrakło impulsu do dalszych wzrostów. Miało to również dobrą stronę, ponieważ nie doczekaliśmy się głębszej korekty ostatniego ruchu. Pod koniec sesji wprawdzie dolar zaczął powoli się umacniać, ale kurs spadł wtedy jedynie w okolice poziomu 1,45. Obecnie, czyli tuż po godzinie 16:00, znajduje się na 1,4513. Złoty zyskuje do dolara Początek dzisiejszej sesji był udany także dla polskiej waluty. Zarówno para EUR/PLN jak i USD/PLN przesunęły się w dół od poziomów otwarcia, dzięki czemu na tej pierwszej doszło do testu wsparcia na 4,05. Przez chwilę wydawało się, że został on pokonany, ale ostatecznie kurs powrócił wyżej. Natomiast para USD/PLN zachowywała się lepiej ze względu na utrzymujące się straty dolara, a kurs utrzymywał się poniżej poziomu 2,80. Brak danych, podobnie jak w przypadku głównej pary, powodował brak większych ruchów, ale z drugiej strony dzięki temu nie należy oczekiwać zmiany obecnego trendu. Dariusz Pilich FMC Managementwww.fmcm.pl |
|
Rynki wyczekują kluczowych danych |
|
|
|
|
Wpisał Dariusz Pilich
|
|
Piątek, 08 Styczeń 2010 07:50 |
|
EUR/USD pod presją Waluta amerykańska pozostaje silna przed dzisiejszymi danymi zza oceanu, dzięki czemu kurs EUR/USD w nocy zachowywał się stabilnie, a dziś rano znajduje się w pobliżu poziomu 1,4330. Inwestorzy na wszystkich rynkach wyczekują publikacji danych z USA, ponieważ ewentualny lepszy odczyt może potwierdzić, że sytuacja gospodarcza cały czas ulega poprawie, a to z kolei może pobudzić oczekiwania co do szybszych podwyżek stóp procentowych. Dlatego obecnie to niedźwiedzie będą miały przewagę, ale ostatecznie wszystko rozstrzygnie się po południu. Złoty broni się przed większymi spadkami Wczorajszy dzień przyniósł na parach złotowych mocniejsze wybicie w górę, w efekcie czego na parze EUR/PLN doszło do przebicia istotnego poziomu oporu na 4,10. Jednak jeszcze tego samego dnia sytuacja uległa do pewnego stopnia poprawie i straty naszej waluty zostały mocno ograniczone. Niestety nieco słabiej zachowywała się para USD/PLN, gdzie kurs utrzymuje się ponad 2,86. Obecnie złoty delikatnie zyskuje na wartości, ale z pewnością to dane z USA zadecydują o końcowych poziomach par złotowych. Ważne dane z USA Ostatni dzień pierwszego tygodnia w nowym roku przyniesie inwestorom ważne dane. Początkowo, o godzinie 11:00, napłyną dane o końcowym odczycie dynamiki PKB w Strefie Euro za III kw. Oczekiwania wskazują na stabilizację na poziomie -4,1% r/r, a więc ta publikacja nie powinna mieć większego wpływu na rynek walutowy. O tej samej porze poznamy ponadto dane stopie bezrobocia w Strefie Euro. Ma ona wzrosnąć z 9,8% poprzednio do 9,9% obecnie. Jednak znacznie ważniejsze informacje pojawią się dopiero po południu, o godzinie 14:30. Poznamy wówczas przede wszystkim zmianę zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w USA. Spodziewany jest odczyt na poziomie 0 tys., a zatem liczba etatów ma się nie zmienić. Poprzednio dane te zaskoczyły inwestorów, ponieważ okazały się być dużo lepsze od oczekiwań i wyniosły jedynie -11 tys. O 14:30 poznamy także stopę bezrobocia, która ma wzrosnąć do 10,1%. Dariusz PilichFMC Managementwww.fmcm.pl |
|
|
Wpisał Dariusz Pilich
|
|
Poniedziałek, 11 Styczeń 2010 07:48 |
|
Echo danych z USA Piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy, podobnie jak miesiąc temu, zaskoczyły inwestorów, choć tym razem negatywnie. Liczba etatów niespodziewanie spadła, choć oczekiwano jej utrzymania na poprzednim poziomie. W efekcie na głównej parze walutowej można było obserwować sporą zmienność, ale ostatecznie to wspólna waluta zyskała na wartości, dzięki czemu kurs EUR/USD zanotował mocny wzrost. Początek tego tygodnia to jeszcze nieco wyższe poziomy niż w piątek na zamknięciu, bo główna para znajduje się obecnie w okolicy poziomu 1,45. Złoty korzysta i się umacnia Wyraźne umocnienie euro pomogło polepszyć nastroje na parach złotowych, co oznaczało aprecjację polskiej waluty. Mniejsza niż zwykle płynność w piątkowe popołudnie sprzyjała większym ruchom, dlatego zarówno kurs EUR/PLN jak i USD/PLN przesunęły się zdecydowanie niżej. W pierwszym przypadku znajdujemy się dziś rano na poziomie 4,05, a w drugim w okolicy 2,7950. Jeśli takie nastroje utrzymają się przez kilka najbliższych dni, to niewykluczone, że inwestorzy zdecydują się na przetestowanie psychologicznego poziomu 4,00 na parze EUR/PLN. Pusty poniedziałek W dniu dzisiejszym inwestorzy odpoczną od istotnych publikacji makro, ponieważ nie pojawią się żadne bardzo ważne dane, które mogłyby mieć wpływ na zachowanie rynku walutowego. Ogólnie w tym tygodniu dopiero ostatnie dwa dni dostarczą większej dawki emocji związanej z wiadomościami, dlatego dziś większe znaczenie może mieć analiza techniczna. Dariusz PilichFMC Managementwww.fmcm.pl |
|
Dane makro sprzyjały dziś dolarowi |
|
|
|
|
Wpisał Dariusz Pilich
|
|
Czwartek, 07 Styczeń 2010 15:20 |
|
EUR/USD pozostaje w trendzie bocznym W przeciwieństwie do dnia wczorajszego dziś na głównej parze walutowej panowały niedźwiedzie. Generalnie ostatnie dni to spore wahania pomiędzy 1,43 a 1,45, ponieważ inwestorzy nie mogą się zdecydować w którą stronę dalej podejmować decyzje. Opublikowane dziś dane makro sprzyjały temu trendowi, ponieważ rano okazało się, że dynamika sprzedaży detalicznej w Strefie Euro spadła o 4% r/r, a nie jak oczekiwano o 1,9%. Natomiast po południu napłynęły dane o wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych w USA, które tym razem wyniosły 434 tys. (oczekiwano 447 tys.). W efekcie kurs EUR/USD zanotował spadek w okolice poziomu 1,43 i choć pod koniec sesji byki próbowały odrobić straty, to po godzinie 16:00 kurs znajdował się na poziomie 1,4325. Dalsza deprecjacja polskiej waluty Dzisiejszy dzień nie był pomyślny dla naszej waluty. Złoty praktycznie od samego rana tracił na wartości, przez co najpierw doszło do testu istotnych poziomów oporu, a następnie ich przebicia i kontynuacji wzrostów. Kurs EUR/PLN zanotował maksimum na poziomie 4,1270, a para USD/PLN na poziomie 2,8827. W trakcie sesji pojawiło się kilka wypowiedzi, m.in. wiceministra finansów, którego zdaniem w średnim terminie złoty będzie się umacniał, a dynamika PKB za cały rok 2009 wyniesie 1,5% r/r. Takie stwierdzenia padały jednak już wcześniej, dlatego nie miały większego wpływu na naszą walutę. Ostatecznie kurs EUR/PLN wynosił pod koniec sesji europejskiej 4,1124, a USD/PLN 2,8706. Dariusz PilichFMC Managementwww.fmcm.pl |
|